Obie książki, które chciałabym dziś polecić, można kupić w antykwariatach, ponieważ ich nakłady już dawno się wyczerpały. Warto jednak sięgać również do tych nieco starszych pozycji z niewielkich wydawnictw lub publikowanych przez stowarzyszenia i organizacje. Nie mają funduszy na szeroko zakrojone akcje reklamowe, ale są bogate w treść, a przecież o to głównie w książkach chodzi.
Przewodnik po Puszczy Knyszyńskiej to pozycja w starym stylu – są w niej małe ojczyzny, szlaki turystyczne, czasami natkniemy się na wypowiedzi osób związanych z regionem. Wiele fotografii można uznać za archiwalne, ponieważ i las, i miasteczka wciąż się zmieniają. Przyjemnie jest jednak do niego zajrzeć i wciąż można się zainspirować.

Prawdziwy rarytas, a na dodatek pięknie wydany, to Wielka Księga Tradycji Kulinarnych Puszczy Knyszyńskiej. Można ją kupić w drugim obiegu w wersji papierowej i ja też taką posiadam, ale dzięki Uniwersytetowi w Białymstoku dostęp do tej pozycji może mieć dosłownie każdy. Księga jest udostępniona nieodpłatnie w repozytorium UwB. O tutaj :)
To potężna dawka historii regionu opowiedzianej również przez pryzmat jedzenia. Znajdziemy tu teksty źródłowe, przepisy, opisy wzorców kulturowych oraz obszerne analizy potraw tradycyjnych. Świetna rzecz!

Uwaga! Obie książki sprawiają, że ma się ochotę pojechać do Puszczy Knyszyńskiej. Jesień już niebawem, a to chyba najlepszy czas na doświadczanie lasu.
