tęsknię za kinem Ton!

Wielokrotnie wspominałam już o nostalgii na kinem Ton. Ale chyba wciąż mi mało! Przed Bożym Narodzeniem zajrzałam do środka, niestety, natrafiłam na zamknięte szklane drzwi. Po prawej stronie działa księgarnia katolicka, natomiast samo kino jest zamknięte na cztery spusty. Jedynie od czasu do czasu mają tam miejsce występy, odczyty czy projekcje filmów. Ale życia to nie przywróci … Zrobiłam sobie zdjęcie na pamiątkę – przez zakurzoną szybę. Przypomniały mi się wszystkie seanse, na których tam byłam, zapach popcornu i te siedzenia w hallu dla oczekujących. Dawna kasa w stanie niezmienionym wciąż na swoim miejscu … Choćby nie wiem jak stylizowane na stare były dzisiejsze multipleksy, nie zastąpią nigdy tradycyjnych kin studyjnych i ich niepowtarzalnej atmosfery!

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s