pomysł na ulicę Lipową?

Jaka będzie nowa Lipowa? Te pytanie zadaje sobie wielu mieszkańców. Zapowiada się nieźle. Pojawiły się nowe stylowe latarnie, szerokie chodniki, będą nowe lipy. Starych oczywiście bardzo szkoda, tym bardziej, że część z nich wcale nie była aż tak wiekowa i nasadzano je niedawno … Z jednej strony żal zieleni, z drugiej strony mają pojawić się nowe i odporniejsze. Ale nie o lipach miałam pisać. Zastanawiam się, jaki charakter ma mieć ta nowa Lipowa. Ulica reprezentacyjna. Mamy po niej promenować. Nasuwa się jednak pytanie – dokąd? Lipowa powoli zaczyna dzielić los łódzkiej Piotrkowskiej, z której wszelki handel wykurzyły galerie handlowe ulokowane przy obu końcach deptaka. Na Piotrkowskiej mnożą się sklepy z tanią odzieżą, w dzień często przechadza się podejrzany element, a ulica nie sprawia już takiego wrażenia jak jeszcze paradoksalnie 10 lat temu. Co będzie na Lipowej? Niestety, trochę się boję, że skończy się podobnie. Aby ludzie chcieli tam przebywać, musi się tam coś dziać. Gastronomia opanowała Rynek, ale zresztą ile lokali można stworzyć w jednym mieście? Handel jest w galeriach. Planuje się budowę kolejnych. Co ma zatem zachęcić mieszkańców do przebywania na Lipowej? Banki? Salony z modą ślubną? Salony operatorów sieci komórkowych? Wydaje mi się, że nie tędy droga. Lipowa potrzebuje jakiegoś wabika. Moim zdaniem niezły byłby nowoczesny budynek na miejscu dawnego kina Pokój (Galeria handlowa zamiast kina Pokój), chociaż miałaby to być kolejna galeria (ale w nieco innym stylu). Tam przynajmniej coś by się działo. A gdyby połączyć to z jakąś placówką kulturalną … Ale pojawiają się głosy sprzeciwu, ponieważ budynek po dawnym kinie Pokój jest niby zabytkowy. Heh, architektury PRL-u mamy w mieście chyba aż za dużo. Ład architektoniczny przy Lipowej? Nie oszukujmy się, już dawno został zaburzony. Na Zachodzie umiejętnie łączy się stare z nowym. Dlatego jestem za budową na miejscu kina Pokój tego nowoczesnego budynku. A jeśli nie, to należałoby zorganizować tam coś innego niż sklep spożywczy/monopolowy itp. itd. Nie wystarczą równe chodniki, na nic stylowe latarnie, jeżeli na Lipowej będzie zionęło nudą. Mam głęboką nadzieję, że będzie to promenada z prawdziwego zdarzenia, a nie plastikowy projekt, które pokaże się w ładnym ujęciu na zdjęciu i podpisze szumnie „reprezentacyjna ulica miasta”.

4 myśli na temat “pomysł na ulicę Lipową?

  1. Lipowa jest martwą ulica jej przyszłość nie wygląda rewelacyjnie same banki i marmury kiedyś wspaniała z pięknymi drzewami obecnie marmury i pustki.

    Polubienie

  2. „kiedyś wspaniała z pięknymi drzewami” ?? – chyba przed wojną….. raczej krzywym polbrukiem i nieuporządkowaną zielenią straszyła jeszcze nie tak dawno. Coś nie tak jest jednak z funkcją lokali usługowych jak tak dalej pozostanie, że będą banki i apteki to Lipowa nigdy nie będzie deptakiem z prawdziwego zdarzenia.

    Polubienie

    1. Z dzieciństwa pamiętam bujne lipy na Lipowej :) Skojarzyło mi się jedno zdjęcie z albumu Piotra Sawickiego, który ukazał się w 1994 roku. Procesja Bożego Ciała, zdjęcie wykonane z wałów przy kościele św. Rocha – tłum ludzi i piękne lipy po obu stronach :) Marzenie …
      Cały problem tkwi właśnie w charakterze lokali usługowych. Sęk w tym, że obecnie Lipowa nie obroni się przed galeriami, żaden sklep nie będzie się tam otwierał. Po części i nasza w tym wina, że tak pokochaliśmy galerie. Naprawdę nie wiem, CO mogłoby ożywić tę ulicę! Wszyscy narzekają, ale nikt nie ma tak naprawdę pomysłu.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s