Jeleni Most

Jeleni Most, w przeciwieństwie do Królowego Mostu, nie jest nazwą miejscowości, chociaż idealnie pasowałby na przykład do puszczańskiej osady. Jeleni Most jest w rzeczywistości mostem, a jego nazwa jest bardzo obrazowa – na owym moście faktycznie są jelenie. Oczywiście wyrzeźbione, a nie prawdziwe. Gdzie go znaleźć? Na początek trochę historii. W latach 1916-1992 (wg niektórych […]

Czytaj dalej Jeleni Most

Rezerwat przyrody Wielki Las

Kilka dni temu napisałam na Instagramie o naszych doświadczeniach z podlaskimi bezdrożami. Szczególnie w obecnych czasach doceniam fakt, że wystarczy tylko wyjechać za granicę Białegostoku i bez problemu znaleźć miejsce, w którym nie zostaniemy zadeptani przez spacerowiczów. Jak już pewnie wiecie, moim ulubionym lasem jest Puszcza Knyszyńska, którą od niedawna odkrywam na nowo. Założyłam nawet […]

Czytaj dalej Rezerwat przyrody Wielki Las

Jezioro Komosa zimą

Dzisiejszy wpis powstaje dzięki uprzejmości mojej koleżanki Kamili, która mieszka w Białymstoku i również lubi odkrywanie Puszczy Knyszyńskiej. Ten mroźny i śnieżny weekend spędziłam w innym regionie Polski, ale dzięki relacji Kamili mam już pomysł na nową wycieczkę pieszą. Pamiętacie moją relację z letniej wyprawy nad Jezioro Komosa? Kamila proponuje spacer nad to położone w […]

Czytaj dalej Jezioro Komosa zimą

Rezerwat Woronicza

Puszcza Knyszyńska to błogosławieństwo dla Białegostoku, zawsze to powtarzam, ale miniony rok jeszcze bardziej utwierdził mnie w tym przekonaniu, że tuż za granicami miasta mamy wielki przyrodniczy skarb i doskonałe miejsce rekreacji i obcowania z przyrodą. Kiedy usłyszałam w prognozie pogody, że w weekend na Podlasiu spodziewane są opady śniegu, szybko podjęliśmy decyzję o wyjeździe […]

Czytaj dalej Rezerwat Woronicza

Zalew Czapielówka w nowej odsłonie

Całkiem nieoczekiwanie wpis Zalew Czapielówka czyli wakacje w stylu retro stał się jednym z bardziej popularnych tekstów na blogu. W czerwcu 2019 roku pojechaliśmy tam dość spontanicznie i spędziliśmy miło czas. Miejsce było tak swojskie i niezobowiązujące, że trudno było nie poddać się temu błogiemu nastrojowi i zwyczajnie nic nie robić. W międzyczasie otoczenie zalewu […]

Czytaj dalej Zalew Czapielówka w nowej odsłonie