Prawie jak w Awinion…

Ostatni raz w Kruszewie byłam w wielkanocny poniedziałek. Pojechaliśmy wtedy tak naprawdę na kładkę Śliwno-Waniewo, ale zahaczyliśmy również o tę wieś, o czym wspomniałam tutaj. Dziś także wybraliśmy się na leniwy rajd po podlaskich drogach trzeciej kategorii, które coraz pilniej wymagają remontu. Trasy są wprawdzie malownicze, ale jazda przypomina nierzadko jazdę po muldach. Dość mocno […]

Czytaj dalej Prawie jak w Awinion…