Bilety na „empeki” ;)

Niemalże cały wczorajszy dzień spędziłam na przeglądaniu papierów w moim pokoju. Stwierdziłam, że chyba najwyższa pora definitywnie pozbyć się mało wartościowych starych notatek, obrazków i kartkówek, które w teczkach i pudełkach gromadziłam od czasów szkoły podstawowej. Udało mi się nieco odgruzować pokój, ale jestem dopiero w połowie drogi, ponieważ przede mną dalsze przekopywanie się przez […]

Czytaj dalej Bilety na „empeki” ;)