Miasto porządnieje :)

Mówili, a ja nie wierzyłam. Przebicie między Nowym Światem a Częstochowską? Niemożliwe, chyba zwariowali :) A tu proszę! Od kilku miesięcy możemy cieszyć się nową ulicą. Przy okazji wyremontowano sąsiednie bloki, wszystko stało się jasne i przestronne. Trochę śmieszą mnie wprawdzie stylowe latarnie, które w tym miejscu wyglądają jak z innej bajki, ale już się […]

Czytaj dalej Miasto porządnieje :)

Sklep z klimatem? Raczej nie u nas.

Zawsze ubolewałam nad brakiem klimatycznych sklepów w Białymstoku. Po wojnie kamienic w mieście zostało dosłownie kilka, a to właśnie w kamienicach najłatwiej urządzić taki stylowy sklep. Dlatego tak bardzo lubiłam zachodzić do Artu przy Sienkiewicza 14 (Dziś nawet już nie próbuję zabierać się za malowanie. Chociaż może byłoby to dobre rozwiązanie na walkę ze stresem, […]

Czytaj dalej Sklep z klimatem? Raczej nie u nas.

białostocki hip hop

Nie planowałam tego postu, ale całkiem niechcący natknęłam się na nowe (przynajmniej dla mnie) kawałki Lukasyna, którego kojarzyłam do tej pory tylko z utworem „Mój Białystok”. Elementy ludowe wkradają się jak widać nie tylko do naszych murali, ale również do muzyki, która z ludycznością z założenia nie ma wiele wspólnego. Muszę jednak otwarcie przyznać, że […]

Czytaj dalej białostocki hip hop

Muralowe szaleństwo

Najnowszy białostocki mural bardzo często pojawiał się i wciąż pojawia się w Internecie. Nie ma się czemu dziwić – faktycznie jest bardzo udany, doskonale wykonany i w 100% zasługuje na to internetowe szaleństwo wokół niego. Też nie mogłam oprzeć się jego urokowi. To jednak nie jedyny folklorystyczny mural w Białymstoku. Już pewien czas temu na […]

Czytaj dalej Muralowe szaleństwo