NEON (14)

O genialnym neonie białostockiego Centralu powiedziano i napisano już chyba wszystko. Wczoraj zaprezentował jednak swoje nieco inne oblicze. Światło było wyjątkowo łaskawe :)

Czytaj dalej NEON (14)

nic specjalnego

Po wczorajszym deszczu miasto wydało mi się dziwnie opustoszałe. A może to ja poruszam się takimi ścieżkami, po których nie spaceruje nikt przypadkowy? Wczoraj dość wcześnie zrobiło się ciemno, ale latarnie włączyły się dopiero o godzinie 20:00. Szłam sobie przez ulicę Grochową, a później przez Nowy Świat. I było tak jakoś dziwnie pusto. Przyjrzałam się […]

Czytaj dalej nic specjalnego